• Janusz

    Bawi mnie opinia, że należy przeprowadzić badania lekarskie w każdym wypadku. Rynek koński jest tak kiepski, że przyzwoitego konia rekreacyjnego bądź sportowego na poziom L-P można kupić za 8-10 tys. Ponadto nie wiem skąd szacunek, że własna stajnia to koszt 300 zł miesięcznie. Przerabiałem ten temat. Pensjonat jest tańszy niż własna stajnia gdyż poza wyżywieniem kosztem jest amortyzacja stajni, energia,plac treningowy wraz z wyposażeniem, robocizna przy obsłudze konia, dostępność do trenera itp.

  • Zofia Seweryna Kowalska

    Siodło, ogłowie, czaprak – 1000 zł. A za 3 miesiące ogłowie popęka samo z siebie, czaprak będzie do wyrzucenia, a g*wniane siodło z imitacji skóry odbije nam dupę

    Realny koszt to ok:

    – szczotki ok 50 zł do 400 (zależy czy kupujemy pełen zestaw czy tylko szczotkę z włosia i zgrzebło i od tego z jakiego włosia, najlepsze jest naturalne)

    – 250 zł ogłowie (dobrej firmy 600-1 300 zł)

    – 150 zł czaprak (dobrej firmy 300 / 500 zł) potrzebne będą co najmniej dwa!

    – co najmniej 2 000 /2 500 siodło (dobrej firmy 5 000 zł, nie mówię o tych za dziesiątki tysięcy)

    używane ok 1 000 / 2 000 zależy od firmy i stopnia zużycia.

    – miś z naturalnej wełny (sama kupuję z allegro) 150 / 200 zł

    (Firmowy 500 / 800 zł)

    – ochraniacze ok 150 / 200 zł (300 / 500 dobrej firmy)

    – kask 250 zł (do kilku set złotych, a nawet kilku tysięcy)

    – buty i czapsy (nazwa potoczna) 600 zł oficerki od 1000 wzwyż

    – spodnie 300 zł do kilkunastu setek

    – rękawice ok 50 do 200 (nieraz nawet droższe…)

    Przy kupnie sprzętu ważne jest jego dobre dopasowanie jeśli kupimy ogłowie i okaże się za małe bądź za duże to w sklepie zawsze można je zamienić to samo tyczy się siodła, używane często mają krzywe poduszki odgnioty, które będą przeszkadzać naszemu koniu a nawet powodować bolesności kręgosłupa…

    – kowal jeśli potrzeba?

    Kowala to się bierz, bo potrzeba co 8 tygodni jeśli koń jest tylko do werkowania, co 6-8 tygodni jeśli się go przekuwa.

    Koszty okolice Torunia / Bydgoszczy:

    50 zł werkowanie

    200 zł kucie na przody

    250 zł kucie na 4 nogi

    + dojazd!!!!

    Dodatki paszowe witaminy itp to powinny być w paszy, ale mówię tu o mojej stajni nie znam innej stajni gdzie się robi pełnowartościowe dawki dla koni.

    koszty ok 100 zł/ miesiąc

    + smary do kopyt, szampon, grzebień, gąbka = ok 200 zł raz na rok przy jednym koniu…

    – odrobaczanie: pasta kosztuje 40 / 75 zł dwa razy w roku i można podać ją samemu ni musi przyjeżdżać weterynarz.

    – szczepienie jest jedno na grypę i tężec kosztuje ok 80 zł raz w roku ew. dwa jeśli jeździmy na zawody z koniem.

    – okresowe piłowanie zębów raz na rok ok 400 zł zależy od weterynarza… (dobry weźmie więcej tu bym nie oszczędzała)

    – treningi co racja to racja 30 / 100 zł nieraz nawet więcej

    Tyle, że te za 30 są początkowe im więcej umiemy one rosną w wartość zmieniają się trenerzy.

    Ale wychodzi w sumie na jedno bo początkujący powinien brać treningi 4 / 5 razy w tygodniu (na własnym koniu) później można zacząć jeździć z lepszymi trenerami ale 3 razy w tygodniu na końcu 2 razy z super trenerem.

    Czy to wychodzi 9 tysięcy?

    Przykład dla zaprzyjaźnionego ośrodka w Jarużynie koło Bydgoszczy gdzie jest hala 25 x 60 piachowa, parkur trawiasty, plac do jazdy piachowy, lożownik, karuzela, padoczki, boksy 4 x 3

    koszt pensjonatu 750 zł x 12 miesięcy = 9000

    kucie na przód 200 x 6 = 1200

    pasze / witaminy 100 x 12 miesięcy = 1200

    zęby 400

    szczepienia 150

    odrobaczanie 120

    kopyta i śerść 200

    treningi ok 200 zł / tydzień x 53 tygodnie = 10 600

    RAZEM = 22 870 / ROK

    Przy trenowaniu pod mały sport lub dla początkującego!

    + JEDNORAZOWY KOSZT KUPIENIA KONIA I SPRZĘTU, ALE JAK NIE BĘDZIE SIĘ OSZCZĘDZAĆ NA SPRZĘCIE TO WYSTARCZY ON NA DŁUGIE LATA.

    Osobiście jeżdżę na ogłowiu Schockemöhle za które dałam 750 zł 5 lat temu, a jest jak nowe…

  • kat

    po części racja a po części totalne bzdury…. Zaczynając od tego ze jak ktos juz pomyśli o zakupie konia to najczęściej ma już strój jeździecki, a gdyby nie miał, to serio 1000-2000zł?? kask bryczesy czapsy, ew. rekawiczki- max 500zł chyba ze ktos pragnie latac w markowym sprzecie i myslec tylko o tym zeby nie zrobic nigdzie dziurki czy czegokolwiek(bo jak ktos mam kase na kupe markowego sprzetu to i ma pieniadze na utrzymanie konia bez mysli ze moze ich zabraknąc). Kolejna rzecz- treningi owszem dla dobra i kondycji konia 5 razy w tygodniu ale czemu od razu pod okiem instruktora?? Nie mówię ze takie treningi to cos złego to wrecz dobrze ze ktos chce sie dokształcac ale równie dobrze moze brac lekcje 1-2 dni w tygodniu lub nawet raz w miesiacu, zalezy od umiejetnosci… Nie jest to wydatek obowiazkowy, tak samo odzywki czy witaminy, koń który jest zadbany i dostaje dobre dawki zywieniowe nie potrzebuje zadnych suplementów, ani upiększaczy!!!!(codzienne czyszczenie konia i zadbane stanowisko= zdrowy i lsniacy koń bez dodatkowych kosztów)
    Koszt kowala???- nie spotkałam sie jeszcze z takim który brałby 250zł, 200-za kucie na 4, jak kon nie bedzie biegał po betonie, i nie bedzie użytkowany w sporcie(obojetnie jakim, nie mowie tu o niskich klasach bo tam tez podkowy nie potrzebne), ani nie dostanie takiego zalecenia od weta/kowala to na kij mu podkowy??? rozczyszczenie mniej wiecej co 6 tyg to koszt 40-70zł, przeglądy weterynaryjne również nie są konieczne!(chyba ze chodziło o szczepienia) Oczywiście to co tu napisałam dotyczy koni ktore bd użytkowane w rekreacji lub do „zabawy w mały sport”, zakładam ze jak ktoś juz decyduje sie na uprawianie jeździectwa zawodowo to wie jakie to sa koszty… 😀